wtorek, 19 kwietnia 2016

5 przepisów na życiodajne SMOOTHIE

5 PRZEPISÓW NA ŻYCIODAJNE SMOOTHIE



Zamiast kupować gotowce w sklepach postawcie raczej na proste przepisy ze świeżych warzyw oraz owoców - są zdrowsze i nie zawierają tyle cukru co popularne soki w kartonach. 

Jeżeli kiedykolwiek zwracaliście uwagę na etykiety, to wiecie już, że 1 litr samego soku kupionego w markecie, zawiera dzienne zapotrzebowanie na cukier - zatem w ciągu dnia przekraczacie dawkę kilkakrotnie. 


poniedziałek, 18 kwietnia 2016

TABATA na spalanie tkanki tłuszczowej

TABATA na spalanie tkanki tłuszczowej


Ok, było coś o jedzeniu teraz czas trochę poćwiczyć. Tabata to trening interwałowy, z pomocą którego podkręcimy metabolizm na maksa. Sam czas treningu jest bardzo krótki bo trwa zaledwie parę minut. Nie jest jednak tak prosto jak się wydaje. Pot, łzy a czasem nawet skurcze - dlatego przed startem dobrze się rozciągnijcie. 


Źródło: www.google.pl

Dobra, to jedziemy! Poniżej zestaw wszystkich ćwiczeń oraz film.

#Ćwiczenie 1 - PRZYSIADY. To ćwiczenie może i nie jest trudne, ale wraz z upływem czasu poczujecie jak uda zaczną Wam płonąć. Zatem na początek 20 sekund z przysiadami. Po wykonanym ćwiczeniu odpoczywacie - 10 sekund.

#Ćwiczenie 2 - WYSKOK + WYPAD W DÓŁ. Wchodzimy troszkę na wyższy poziom i przyspieszamy. Tak jak przysiady i tak i to ćwiczenie wykonujemy przez 20 sekund. Jak już będziecie po - 10 sekund odpoczynku. 

#Ćwiczenie 3 - WSPINACZKA. Przygotujcie się tak jakbyście chcieli robić pompki. Następnie podkurczacie naprzemiennie nogi tak, aby kolana wędrowały gdzieś w okolice klatki piersiowej. Łokcie delikatnie ugięte. I tak 20 sekund. Jesteście po? no to 10 sekund laby. 

#Ćwiczenie 4 - BIEG BOKSERSKI. W tym ćwiczeniu biegacie w miejscu i naprzemiennie bijecie pięściami przed siebie. 20 sekund - czujecie to? Koniec - 10 sekund odpoczynku!!

Tak wygląda jedna seria. W całym treningu chodzi o to, aby wykonać wszystkie ćwiczenia aż 4 razy - czyli 4 serie po 4 ćwiczenia. 

Gwarantuję Wam, że po wszystkim będziecie z siebie dumni - zmordowani, ale dumni:))) A najlepsze jest to, że podkręcicie metabolizm do maksimum. 

Zatem do roboty!!!

Dla tych, którzy chcą najpierw zobaczyć zestaw ćwiczeń polecam wideo Odchudzanie bez kitu. W roli trenerki Natalia Gacka. Enjoy:)

Źródło: https://www.youtube.com/watch?v=OfBfchRM6i8

Street food, slow food i inne - czyli gdzie zjemy dobrze a zdrowo. Przystanek Poznań.


Street food, slow food i inne.Przystanek Poznań - czyli gdzie zjemy dobrze a zdrowo. 

Dla tych, którzy stracili już nadzieję na zjedzenie upragnionej pizzy, włoskich past czy hamburgerów, stworzyłem subiektywny, poparty osobistymi doświadczeniami, "ranking" miejsc, w których nasze podniebienia eksplodują od nadmiaru smaków. Jako, że nie wyobrażam sobie miesiąca bez pizzy, wybieram takie lokale, w których ta popularna, włoska potrawa nijak ma się do fast foodów. 

Skoro blog ma na celu promowanie zdrowego stylu życia, i tym razem postaram się pozostać w temacie i udowodnić, że to co serwuje nam dzisiejsza ulica, oraz restauracje podające popularne potrawy ochrzszczone jako te niezdrowe, jest niesprawiedliwym nadużyciem. 

WITAM W BRAMIE

Na początek spotkajmy się "W Bramie" na ulicy Fredry. Lokal wyróżnia się spośród innych tym, że ich włoski placek jest niesamowicie kruchy i lekki - w konsekwencji całe danie jest zdrowsze niż pizze podawane w przydrożnych budach, pizzerio-kebabowniach gdzie głównym składnikiem jest majonezowy, ciężki sos zalewający gumowate ciasto. Dodatki to oczywiście indywidualne upodobania, ale każdy entuzjasta dobrego smaku wie, że siła pizzy tkwi w spodzie.  Dla bezglutenowców również znajdą się tam potrawy, które ich usatysfakcjonują. Poza pizzami mamy do wyboru sałaty, makarony oraz dania z grillowanym kurczakiem, rybami itp. Restauracja szczyci się tym, że do wykonania dań nie używa półproduktów - to po prostu czuć!! 



Źródło: https://www.facebook.com/pizzawbramie/photos/pb.265668816944489.-2207520000.1460912292./570882749756426/?type=3&theater


piątek, 15 kwietnia 2016

Alkohol i jego działanie - co i ile można pić chodząc na siłownię

Alkohol i jego działanie - co i ile można pić chodząc na siłownię

Kwestia dotycząca picia alkoholu jest dość istotna - zwłaszcza dla tych, którzy dążą do upragnionej sylwetki. Drink czy piwo wypite podczas weekendu to nie grzech, ale legenda głosząca, że ktoś kiedyś umówił się jedynie na jeden browarek to mit - każdy z nas o tym dobrze wie. 

Gdy już pijemy nie ograniczamy się, a powinniśmy - spora ilość alkoholu nie tylko szkodzi naszemu zdrowiu, źle działa na wątrobę, ale także może zniweczyć cały nasz trening. Dlaczego? można sporządzić długą listę: 

- pijemy "puste" kalorie; 
- przekroczymy nasze dzienne zapotrzebowanie kaloryczne; 
- zwiększymy apetyt - zapychamy się wtedy kebabami, hambuksami z Mc'a, chipsami itp.;
- podnosimy sobie poziom cukru we krwi; 
- upijamy naszą silną wolę, która słabnie z litra na litr; 
- alkohol obniża również tempo przemiany naszej materii;
- pojawiają się problemy trawienne;
- nasza regeneracja po treningu nie jest optymalna;
- na drugi dzień czujemy zmęczenie 
- osłabienie organizmu nie pozwala nam ćwiczyć;
- wypłukujemy nasze cenny minerały;
- częściej chorujemy przez co czeka nas absencja na siłowni;


czwartek, 14 kwietnia 2016

"Jesteś tym co jesz" - czyli produkty, które sprawią, że będziesz FIT!

"Jesteś tym co jesz" - czyli produkty, które sprawią, że będziesz FIT!


Jesteś tym co jesz - maksyma starsza niż niejedna kanapka pokryta uroczym, zielonym mchem zalegająca na dnie Waszych plecaków. Fakt. To jak się czujemy i jak wyglądamy w dużej mierze zależy od tego co właściwie jadamy. Ma to oczywiście ogromne znaczenie również wtedy gdy staramy się uzyskać szczupłą, wysportowaną sylwetkę. Zbilansowana dieta to aż 70% Waszego sukcesu w pogodni za extra ciałem;)

Zanim zacząłem uczęszczać na siłownię jadłem wszystko: od śmieciowych przekąsek po tłuste i kaloryczne dania. To, że chodziłem na siłkę wcale nie przybliżało mnie do kaloryfera - może i kaloryfer gdzieś tam był, ale potrzebna była zmiana w odżywianiu by go odpowietrzyć. Pewnie słyszeliście niejednokrotnie, że  aby zrobić coś dobrze, należy robić to na 100%. Tak też jest z siłownią i dietą - połączenie tych dwóch elementów da 100% zamierzony efekt.

Samego terminu jakim jest dieta nie lubię. Przede wszystkim dlatego, że bardziej kojarzy mi się z rezygnacją wielu smacznych potraw na rzecz innych - w konsekwencji jemy to czego nie lubimy i nie jadamy tego za czym przepadamy. Jednym słowem DIETA jest często rozumiana jako synonim odchudzania, a powinna raczej być kojarzona ze zmianą nawyków żywieniowych - niekoniecznie związanych z odstawieniem tego co pieści nasze kubki smakowe. 

Źródło: www.google.pl


niedziela, 10 kwietnia 2016

Pierwsze koty za płoty - czyli jak zacząć ćwiczyć na siłowni

Pierwsze koty za płoty - czyli jak zacząć ćwiczyć na siłowni

Kupiliście wszystkie potrzebne rzeczy na Waszą pierwszą wizytę na siłowni? Odpowiednie buty, spodenki, koszulkę, rękawice, bidon, torbę na te wszystkie szpargały? Świetnie! W takim razie nie pozostaje Wam nic innego jak tylko… wziąć do ręki ołówek i kartkę! Nie zaczynajcie Waszej długiej i ciężkiej drogi do szczupłej sylwetki od – cytując klasyka – dupy strony.


Dobry plan to fundament


Każdy kto idzie po raz pierwszy trenować powinien wiedzieć od czego zacząć. Mieć dobry plan to podstawa. Ile razy jestem na siłowni, widzę jak niektórzy krzątają się między maszynami w poszukiwaniu weny i wiedzy. Nic z tego. Nie wystarczy się przyglądać jak robią to inni i powtarzać wszystko jak uczniak ze szkolnej ławki. Zatem harmonogram! Stwórzcie go sami. Internet jest pełen przykładów ćwiczeń przeznaczonych dla odpowiednich partii mięśni.


fot. michaeljung 2013/shutterstock.com