Alkohol i jego działanie - co i ile można pić chodząc na siłownię
Kwestia dotycząca picia alkoholu jest dość istotna - zwłaszcza dla tych, którzy dążą do upragnionej sylwetki. Drink czy piwo wypite podczas weekendu to nie grzech, ale legenda głosząca, że ktoś kiedyś umówił się jedynie na jeden browarek to mit - każdy z nas o tym dobrze wie.
Gdy już pijemy nie ograniczamy się, a powinniśmy - spora ilość alkoholu nie tylko szkodzi naszemu zdrowiu, źle działa na wątrobę, ale także może zniweczyć cały nasz trening. Dlaczego? można sporządzić długą listę:

- pijemy "puste" kalorie;
- przekroczymy nasze dzienne zapotrzebowanie kaloryczne;
- zwiększymy apetyt - zapychamy się wtedy kebabami, hambuksami z Mc'a, chipsami itp.;
- podnosimy sobie poziom cukru we krwi;
- upijamy naszą silną wolę, która słabnie z litra na litr;
- alkohol obniża również tempo przemiany naszej materii;
- pojawiają się problemy trawienne;
- nasza regeneracja po treningu nie jest optymalna;
- na drugi dzień czujemy zmęczenie
- osłabienie organizmu nie pozwala nam ćwiczyć;
- wypłukujemy nasze cenny minerały;
- częściej chorujemy przez co czeka nas absencja na siłowni;